poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Nie oparłam się

...potrzebie scrapowania i zmontowałam kartkę na urodziny. Karteczka po tak długiej przerwie zrobiła się wręcz sama, a do tego w tempie błyskawicznym. Widać czasem warto zatęsknić za przydasiami:)
Po odespaniu długich i męczących podróży, przywitałam się z moim zielonym maleństwem, papierem ozdobnym i nożyczkami. Wyciagnęłam też samoprzylepne różyczki ze scrapcompeelu, wykrojnik Marianne Design, nestabilities (łup wyjazdowy), kryształki e line i stempelek Lemonade. Efekty poniżej.





1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...