sobota, 14 stycznia 2012

W piątkowy wieczór

... w ramach relaksu i realizowania jednego z noworocznych postanowień (o których będzie następnym razem), zabrałam się do eksperymentowania ze stemplami, które kupiłam już jakiś czas temu. Stempelki leżały sobie w pudełku i czekały na moje natchnienie, które było bardzo oporne jak do tej pory...

Efekt mojej działalności eksperymentalnej wygląda tak:


Oczekujące na użycie stemple, to te kropki na etykiecie. Jakoś przez długi czas nie mogłam im znaleźć zastosowania.


Biorąc pod uwagę moją oporność względem wyżej wspomnianych kropek, jestem z efektu zadowolona:)

Pin It

6 komentarzy:

  1. Świetny efekt i fantastyczne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że zabrałaś sie do tych kropek:) Super efekt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe słowa dziewczyny:)Sama byłam zaskoczona efektem. Myślałam, że mi jakiś bochomaz wyjdzie i tyle z tego bedzie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyszło super! Fajny stempel i śliczna kartka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolory, kartka fantastyczna. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kropy jak ta lala!!! Pikne Kochana!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...